Jak prezentuje sie Twój zestaw pod wodą?

Jedna z najbardziej znanych marek karpiowych przeprowadziła testy swoich akcesoriów poprzez obserwację dokonane przez nurkujących karpiarzy. Oto przemyślenia jednego z nich.

 

Czyste dno?

Chod rigBadając strukturę dna za pomocą markera wydaje się, że gdy trafimy na twarde dno, rzeczywiście jest ono twarde i czyste. Prawda jest jednak taka, że taka sytuacja zdarza się rzadko. Często dno jest pokryte cienką warstwą mułu i różnymi patyczkami, muszlami itp. Długi lub sztywny przypon mogą leżeć na takim dnie strasznie koślawo i płoszyć karpie. Jeżeli nie mamy pewności, ze do jest czyste, lepiej zastosować krótki przypon. Jeżeli dodatkowo nawleczemy na niego worek lub siatkę PVA to unikniemy zahaczenia o liść, czy patyk.

Dno rzadko ma jednolity kolor. Z tego powodu nasz leader lub leadcore może być bardzo widoczny na jego tle. Autor poleca stosowanie leaderów transparentnych, które lepiej wtapiają się w otoczenie.

 

Luźna żyłka (slack line)

Niektórzy z nas stosują luźne żyłki obawiając się, że jeśli by biegły w toni, mogły by spłoszyć karpie. Niestety poluzowanie żyłki by leżała płasko na dnie wcale nie musi dać pożądanego efektu. Wystarczy, że na dnie leży jakiś patyk, i żyłka może podnieść się nad dno na długości kilku metrów. Co więcej niektóre żyłki skręcają się i mogą tworzyć na dnie spirale. Należy też uważań na prądy podwodne, które mogą przesunąć linkę wybrzuszając ją, a nawet zahaczyć o podwodne przeszkody. Do łowienia na luźną linkę autor poleca ciężkie plecionki.

 

Nigdy nie zarzucasz tak dokładnie jak myślisz

Zakładanie linki na klips, czy używanie kijków do mierzenia odległości pomaga w celnym zarzucaniu. Wystarczy jednak boczny wiatr, albo zbyt silny lub zbyt słaby wymach wędką by trafić kilkadziesiąt centymetrów obok celu. Jeżeli łowimy na płaskim dnie usłanym zanętę to nie ma znaczenia, ale jeżeli rzucamy np. pod wyspę lub przy zwalonym drzewie – to może mieć znaczenie. Warto powtarzać rzuty, aż będziemy pewni, że zestaw leży tam gdzie chcemy (zwłaszcza jeżeli ma tam leżeć kilka lub kilkanaście godzin).

 

Pomyśl dobrze, ile zanęty użyć

Karpie często wpływają w łowisko, chwytają kilka kąsków i odpływają. Warto rozważyć strategię nęcenia mało, ale często.

 

Różowe i białe przynęty są najlepiej widoczne

Ma to znaczenie zwłaszcza gdy woda jest mętna. Jasna przynęta może być łatwiej i szybciej zauważona, a do tego wzbudzić zainteresowanie karpia.

 

Wskazywanie brań

Im bardziej napięta linka tym szybciej zauważysz branie. Łowiąc z luźną linką zestaw może się przemieścić nawet kilka metrów bez żadnego wskazania na sygnalizatorze.

 

Używaj prostych przyponów

Nawet prosty zestaw dość łatwo wypatrzeć na dnie łowiska, a co dopiero skomplikowany. Im grubsze materiały, rurki itp. użyjesz tym bardziej widoczny zestaw. Być może właśnie to jest przyczyna braku brań w dzień. Warto odchudzić zestaw, wypróbować fluorocarbon i ciężarki centryczne zamiast klipsów, oraz zwrócić uwagę na kamuflaż zestawu.

Zwróć uwagę, czy plecionka przyponowa nie unosi się nad dno. Czasem trzeba ją dociążyć masą metaliczną lub śruciną.

Sprawdź jak prezentuje się Twój zestaw przed zarzuceniem w płytkiej wodzie przy brzegu.

 

Zachowaj ciszę

Pod woda dźwięk roznosi się znacznie szybciej niż na powietrzu. Rozmowy nie są dużym problemem bo dźwięk odbija się od powierzchni wody, ale tupanie itp. już tak.

b

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *