Jak złowić tołpygę?

Tołpyga to jedna z największych ryb występujących w naszych wodach. Choć powszechnie uznawana jest za chwast rybi (słusznie) to jednak wielu z nas chciało by mieć tego 50 kilowego kolosa na swojej wędce. Zwykle jest to dziełem przypadku, ale nieliczni wędkarze nauczyli się łowić te ryby systematycznie.

 b

Fakty i mity o odżywianiu tołpygi

Tołpyga żywi się planktonem zawieszonym w toni wodnej… przynajmniej w Azji. W naszych wodach tołpyga musi odżywiać się innym pokarmem. Jej dieta jest bardziej urozmaicona, aby wynagrodzić brak planktonu. Osobniki żyjące w Polsce (jak zbadano) żywią się głównie detrytusem (martwa materia organiczna – szczątki roślin, zwierząt oraz ich odchody) czyli padliną. Zjadają też małe ryby, a podobno też mięczaki.

 

Kiedy wybrać się na ryby

Najlepiej przy pogodzie słoneczne i bezwietrznej. Wtedy dobrze widać, jak pływają pod powierzchnią wody. Tołpyga sunąca pod powierzchnią wody wygląda jak torpeda – wodą opływa ja tworząc garb, który przesuwa się po powierzchni wody. Czasem widać też ogromne wiry.

Ciepło promieni słonecznych sprzyja też dobremu żerowaniu tych ryb. Wtedy ma najszybszą przemianę materii i tym samym największy apetyt.

Żerującą Tołpygę można poznać po tym, że cały czas otwiera i zamyka paszczę filtrując wodę. Pływa wtedy powoli, poruszając się spokojnie.

Zanim wybierzemy się na tołpygi dobrze poświecić kilka dni na obserwację wody by sprawdzić gdzie i kiedy zerują te ryby. Zwłaszcza starsze osobniki lubią trzymać się z dala od brzegu.


Zestaw

Gruntowy

Jako że tołpyga żeruje głównie przy powierzchni i w toni (choć nie tylko) najbardziej adekwatny będzie zestaw zig rig, ewentualnie kula wodna. Proponuję zestaw typowo karpiowy. Nie będę tu opisywał jego budowy bo to wymaga zbyt wiele miejsca. Zrobię to w innym artykule.

Spinningowy

 Plecionka 0,14 mm lub nieco grubsza, wędka o c.w. do 25-30 g, z zapasem mocy.

Przynęty

Naturalne

Wiemy, że tołpygi to ryby wybredne. Ciężko je złowić na większość przynęt. Te, o których wiadomo, że się sprawdzają to białe i czerwone robaki, oraz kulki proteinowe. Robaki można łączyć z po-upami lub pianką wypornościową, żeby przynęta unosiła się w toni lub na powierzchni wody.

Spinningowe

Najczęściej łowi się tołpygi na twistery, ripery i obrotówki. Zwykle wolą one przynęty o delikatnej pracy. Silne wibracje mogą nawet je płoszyć. Istotny jest też kolor przynęt. Lubią przynęty czerwono-brązowe oraz przezroczyste ze srebrnym brokatem. Podejrzewam, że to ze względu na kolor ich pożywienia – detrytusu i robaków – brązowy, oraz narybku – przezroczysty.

 

Zanęta

Nie zawsze nęcenie tołpyg ma sens, ale czasem może być pomocne. Niektórzy uważają, że tołpygi nie chwytają przynęt, tylko przypadkowo zasysają je filtrując wodę. Chmura zanętowa może w tym pomóc.

Do wytworzenia takiej chmury wykorzystuje się m. in. mleko w proszku, syrop dla pszczół (rozpuszczony cukier), czy zanętę uklejową. Można też spróbować wielu innych jak mleka kokosowego, płatków owsianych, oraz mieszanki „Bug life” od firmy Nash.

Zanętę posyłamy w łowisko spombem, rakietą lub łódka zdalnie sterowaną.

 

Łowienie

Tołpygi interesują wpadające do wody przedmioty. Z ciekawością sprawdzają czy to jedzenie. Zbyt głośny plusk może je jednak spłoszyć. Dlatego przed rzutem sprawdzamy, gdzie są ryby. Przynęta musi wpaść do wody metr, dwa przed nimi.

Zaskakująca jest delikatność brań tołpyg. Czekanie na zdecydowany odjazd może sprawić, że ryby wiele ryby chwycą przynętę i ja wyplują. Zaciąć należy gdy zauważymy że przynęta znika w pysku ryby. Na wodzie tworzy się wtedy mały wirek. Żyłka wychodząca ze szczytówki może wtedy lekko drgać. Oczekiwanie na branie musi być pełne skupienia by dostrzec właściwy moment do zacięcia.

Łowiąc na spinning branie wyczuwa się jako miękkie przytrzymanie, lub pstryknięcie. Rzadziej jest to mocne uderzenie.

Po zacięciu tołpyga zawsze idzie do dna i ucieka jak może najdalej. Pierwszy odjazd jest bardzo długi. Jeżeli dobrze maskujemy się na brzegu możemy szybciej wyholować tołpygę, bo gdy nie widzi człowieka, jest spokojniejsza. Dotyczy to też amurów i karpii.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *